Siemka! Długo nie pisałam, ale jakoś po prostu nie było czasu. ;) Mówiłam, że jak zacznie się szkoła, to będzie ciężko. No i jest!
Zaczynając od poniedziałku:
Zaspałam! I to wcale nie specjalnie ;) Położyłam się,jak zwykle, po 23. Nastawiłam budzik na 5.30, mówię: spoko,lajcik, wstanę. No i obudziłam się 4:48, myślę: Pierdzielę, jeszcze nie wstaję, za wcześnie.
No i położyłam się na '10 minut', które jak się okazało trwało ponad 2 godziny! Ze snu wyrwał mnie tata:
-A Ty masz dzisiaj wolne?
-Co, co? No. <po chwili> Nie!!!!!!!
-To czemu nie wstajesz?
-A która jest?
-7:11!
O matko! Zaspałam! Autobus mam o 7:25 i przepraszam, ale w 10 minut się nie ogarnę. :P
Ale mam Tatusia, który jedzie do pracy na 8 coś i nawet jak zaśpię, to nie ma bata, żebym nie pojechała do szkoły! <3 Ale z drugiej strony, może to i dobrze? Nie będę miała braków w szkole (hahaha). :D
No i w końcu dojechałam do szkoły, pierwsza GEOGRAFIA z moim ulubionym wychowawcą (ej, bez kitu ulubionym) :D! Siema, jestem ciele! :) Poniedziałek minął dosyć lajtowo :D
Wtorek:
Walentynki.. tiruriru. Zamieszanie w szkole, takie, że tragedia! Te wszystkie kartki w szkole i oczywiście miłosne piosenki. ;) Lubię to! -mimo wszystko.. :)
WDŻ, EDB i te sprawy <3
W środę nic ciekawego się chyba nie działo.. Lekcje były nudne, zresztą jak zawsze! I.. we wtorek śmigamy na narty! Welcome to Przywidz! huehuehue :)
Czwartek(wczoraj)-tłusty czwartek:
Rzygam,rzygam,rzygam pączkami! Nie wiem, ile ich zjadłam ale o X za dużo. Na dodatek nie zaprosiłam pana Szachty na kawę! :) Na matmie straszna beka i ta mega długa lekcja, zleciała fruuuuu!
BARDZO MIŁE ZAKOŃCZENIE DNIA! :*:*:*
Piątek(dzisiaj):
Lekcje bardzo na lajcie. Pierwszy WOS, którego nie było ;) potem fizyka.
Potem ulubione lekcje: Geografia, Informatyka, wiadomo z kim :* hah :D
Polski, artystyczne no i zastępstwo z ... ;))
To nic, że na przerwie, między geografią a informatyką byłam zamknięta w klasie <3
Na długiej przerwie również <3 mmmmmmm! i love it, haha ;)
Koniec tej długiej notki, bo już mnie kręgosłup boli od siedzenia przy kompie :D
A taka piątkowa nuta:
She Will Be Loved <3
no i strzałka, dobrej wixyyy w weekend, tylko nie pijcie za dużo.
Pa.
Alu!/Ciele!
OdpowiedzUsuńPisz, (o ile dasz radę) częściej, bo się nudzę. xD
A teraz trochę komentarza do wpisu: Ciężko, żeby wychowawca nie był ulubiony, skoro jedyny ;> Pragnę również zaważyć, że zamieszanie walentynkowe to głównie moja zasługa ;)
Pa i pozdrawiam - Twój maniakalny czytelnik, Dymitr ;*
Zgadzam się z użytkownikiem powyżej ;)
OdpowiedzUsuńNotki w miarę możliwości mogłabyś dodawać częściej chociaż wiem , ze czasem obowiązki szkolne na to nie pozwalają ;)
Pozdro Ewa ;*